Sprawienie, by bezpieczeństwo pacjentów stało się centralnym punktem reformy odpowiedzialności medycznej

Odwiedziliśmy lekarzy i szpitale w całym kraju i słyszeliśmy z pierwszej ręki od tych, którzy stoją w obliczu rosnących kosztów ubezpieczenia. Rzeczywiście, w niektórych specjalizacjach wysokie składki zmuszają lekarzy do rezygnacji z wykonywania pewnych procedur wysokiego ryzyka, pozostawiając pacjentów bez dostępu do pełnego zakresu usług medycznych. Ale rozmawialiśmy także z rodzinami, które doświadczyły błędów w ich opiece, i stało się dla nas jasne, że jeśli mamy znaleźć sprawiedliwe i sprawiedliwe rozwiązanie tego złożonego problemu, wszystkie strony – lekarze, szpitale, ubezpieczyciele i pacjenci – muszą współpracować. Zamiast koncentrować się na kilku obszarach intensywnych sporów, takich jak możliwość nałożenia limitów na odszkodowania pieniężne przyznawane pacjentom, uważamy, że dyskusja powinna koncentrować się na bardziej fundamentalnej kwestii: potrzebie poprawy bezpieczeństwa pacjentów. Wszyscy znamy statystyki z przełomowego raportu Institute of Medicine (IOM) z 1999 roku, że aż 98 000 zgonów w Stanach Zjednoczonych każdego roku jest wynikiem błędów medycznych.1 Ale IOM odkryła również, że ponad 90 procent tych zgonów jest wynikiem nieudanych systemów i procedur, a nie zaniedbania lekarzy. Biorąc pod uwagę to stwierdzenie, musimy zmienić naszą reakcję z obwiniania pojedynczych dostawców lub organizacji opieki zdrowotnej na rozwój systemów poprawiających jakość naszych praktyk w zakresie bezpieczeństwa pacjentów.
Aby poprawić zarówno bezpieczeństwo pacjentów, jak i klimat odpowiedzialności za szkody wyrządzone w związku z chorobą, system tortur musi osiągnąć cztery cele: zmniejszyć liczbę możliwych do uniknięcia urazów pacjentów, promować otwartą komunikację między lekarzami i pacjentami, zapewnić pacjentom dostęp do godziwej rekompensaty za uzasadnione medyczne obrażenia oraz zmniejszyć ubezpieczenie od odpowiedzialności składki dla dostawców usług opieki zdrowotnej. Rozwiązanie tylko jednego z tych problemów nie jest wystarczające. Ograniczenie płatności związanych z nadużyciami może poprawić wyższe stawki składek, ale nie przyczyniłoby się to do zapobieżenia niebezpiecznym praktykom lub zapewnienia sprawiedliwej rekompensaty dla pacjentów.3
Badania pokazują, że najważniejszym czynnikiem przy podejmowaniu przez ludzi decyzji o wniesieniu sprawy do sądu nie jest zaniedbanie, ale nieskuteczna komunikacja między pacjentami a dostawcami. 4 Zgłoszenia o zaniedbanie często pojawiają się, gdy niespodziewany niekorzystny wynik jest spotykany z brakiem empatii ze strony lekarzy i spostrzeżeniem lub faktycznym wstrzymaniem wypłaty. istotnych informacji4. Stwierdzenie przyczyn błędów medycznych wymaga ujawnienia i analizy, które powodują napięcie w obecnym klimacie odpowiedzialności.
Obecny system deliktowy nie promuje otwartej komunikacji w celu poprawy bezpieczeństwa pacjentów. Przeciwnie, zagraża bezpieczeństwu pacjenta, stwarzając zastraszające środowisko odpowiedzialności. Badania konsekwentnie pokazują, że podmioty świadczące opiekę zdrowotną są niechętne omawianiu błędów, ponieważ uważają, że nie mają wystarczającej pewności co do ochrony prawnej5. Ta niechęć z kolei przeszkadza systemowym i programowym wysiłkom w celu zapobiegania błędom medycznym.
Aby przezwyciężyć impas w debacie na temat odpowiedzialności medycznej, wprowadziliśmy ustawę, National Medical Error Disclosure and Compensation (MEDiC) Bill (S. 1784), w celu ukierunkowania reformy na poprawę bezpieczeństwa pacjentów. Nasz proponowany program MEDiC zapewnia dotacje i pomoc techniczną dla lekarzy, szpitali, ubezpieczycieli i systemów opieki zdrowotnej w celu wdrożenia programów do ujawniania i odszkodowań
[przypisy: Skoki tandemowe, nutraceutyki, monoderma ]
[podobne: spółdzielnia lekarska wrzeszcz, maść cebulowa, sanus stalowa wola ]